niedziela, 15 września 2013

Królik na szydełku

Witam,
miałam wczoraj oglądać Hobbita w drodze na kanapę skręciłam do pokoju żeby rzucić okiem jak śpi mały, mój wzrok padł na włóczkę którą wczoraj nabyłam, mianowicie BONBON 100% akrylu w kolorze fioletu, nim się zorientowałam byłam już na kanapie z szydełkiem w ręku i tak do północy powstał królik.





Na pewno zmienię mu oczy bo nic po za tymi guzikami nie miałam :) Królik pojechał już do małej Gabrysi :)

5 komentarzy:

  1. Jaki śliczny. Moje uznanie za cierpliwość . pa

    OdpowiedzUsuń
  2. Super fajowski króliczek- ojej i tylko w jeden wieczór stworzony :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz :)