środa, 6 listopada 2013

Miś ogrodnik

Witam,
     na początku pragnę powitać nowych obserwatorów miło mi że dołączyliście :) również dziękuję za wspaniale miłe komentarze.
Nie mogę ostatnio spać w nocy może za dużo myślę... szkoda że człowiek nie ma takiego guzika wyłączającego na wieczór myślenie. Dlatego w dzień produkuję berety a w nocy  misie i oto przedstawiam tego jegomościa którego tutejsze dzieci ochrzciły mianem ogrodnika. A że to ponad programowy wytwór trafi do sklepiku :)




  Żadnego widoczku nie wstawiam gdyż młody ma zapalenie oskrzeli i jesteśmy uziemieni :(

8 komentarzy:

  1. to jeszcze potrzeba konewki i łopatki dla ogrodnika:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny i jak ładnie ubrany:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności podziwiam i jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo sympatyczny misiek. Mnie bardziej się skojarzył z gajowym niż z ogrodnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na wstepie zycze szybkiego powrotu do zdrowia dla Twojego synka !!! Misiek wyszedl Ci Przesliczny :) No i Zycze Ci rowniez ,abys sie wkoncu wyspala ,aby Cie tak mysli nie meczyly po nocach :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale słodki! Świetne mu robisz te ubranka. Ja nie umiem i moje misie maja albo zwykłe sukienki albo tylko kokardki. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz :)