oto kolejna misia śpioch tym razem różowo-zielona z miętową kokardką. Ma 37 cm wysokości.
niedziela, 9 lutego 2014
środa, 5 lutego 2014
wtorek, 4 lutego 2014
Urodzinkowo-miśkowe Candy
Witam,
ponieważ zbliżają się pierwsze urodzinki mojego bloga postanowiłam zorganizować miśkowe candy.
Zasady takie jak wszędzie:
- chętnych proszę o pozostawienie komentarza z potwierdzeniem udziału
-ustaw proszę podlinkowane zdjęcie w banerze swojego bloga
-miło mi będzie jeśli zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- jeśli nie posiadasz bloga wpisz swój adres mail
-wysyłam nagrodę tylko na terenie Europy
Zabawa trwa do 9 marca do północy.
10 marca wylosuję zwycięzce i ogłoszę wynik :)
ponieważ zbliżają się pierwsze urodzinki mojego bloga postanowiłam zorganizować miśkowe candy.
Zasady takie jak wszędzie:
- chętnych proszę o pozostawienie komentarza z potwierdzeniem udziału
-ustaw proszę podlinkowane zdjęcie w banerze swojego bloga
-miło mi będzie jeśli zostaniesz obserwatorem mojego bloga
- jeśli nie posiadasz bloga wpisz swój adres mail
-wysyłam nagrodę tylko na terenie Europy
Zabawa trwa do 9 marca do północy.
10 marca wylosuję zwycięzce i ogłoszę wynik :)
Zapraszam do zabawy ten miś bardzo chciał by mieć nowy dom :)
sobota, 25 stycznia 2014
Misia śpioch
Witam,
poprzedni post przez przypadek mi się skasował. I tak dziękuje wam wszystkim za słowa otuchy.
Dziś chciałam pokazać misię śpiocha ma 38 cm wysokości więc jest dość spora.
Robię już kolejnego misia gdyż dostaję kolejne zamówienia. Bardzo się ciesze że moje misie się podobają.
poprzedni post przez przypadek mi się skasował. I tak dziękuje wam wszystkim za słowa otuchy.
Dziś chciałam pokazać misię śpiocha ma 38 cm wysokości więc jest dość spora.
Robię już kolejnego misia gdyż dostaję kolejne zamówienia. Bardzo się ciesze że moje misie się podobają.
czwartek, 19 grudnia 2013
PrzedŚwiąteczne różności
Witam,
jakiś czas mnie nie było a to wina kręgosłupa który przypominał o sobie w bolesny sposób. Za dużo w tym czasie nie natworzyłam bo i też bardziej intensywnie uczę się niemieckiego szczególnie wieczorami oglądam ichnie seriale :)
U mnie przygotowania do świąt idą po woli ale do przodu
oto taki stroik na stół
i ala girlanda
jeszcze wcześniej zaczęłam robić komplet dla młodego na razie bez czapki
jakiś czas mnie nie było a to wina kręgosłupa który przypominał o sobie w bolesny sposób. Za dużo w tym czasie nie natworzyłam bo i też bardziej intensywnie uczę się niemieckiego szczególnie wieczorami oglądam ichnie seriale :)
U mnie przygotowania do świąt idą po woli ale do przodu
oto taki stroik na stół
i ala girlanda
jeszcze wcześniej zaczęłam robić komplet dla młodego na razie bez czapki
Chciałam także podziękować Kasi z bloga http://odrobinapiekna.blogspot.com za śliczne kolczyki które od niej dostałam są super :)
Na razie uciekam dziękuję za miłe komentarze i pozdrawiam :))))
niedziela, 8 grudnia 2013
Szydełkowy szal
Witam,
dziś chciałam się pochwalić szlem który zrobiłam dla teściowej do czerwonego beretu który prezentowałam w zeszłym miesiącu. Szal ma 170 cm długości i 38 cm szerokości. Wzór bardzo prosty i szybki w robieniu szydełkiem 4 mm.
Mam nadzieje że się spodoba.
Dziś w Warszawie jest piękna pogoda i słoneczko tak cudnie świeci, życzę wszystkim udanej niedzieli.
dziś chciałam się pochwalić szlem który zrobiłam dla teściowej do czerwonego beretu który prezentowałam w zeszłym miesiącu. Szal ma 170 cm długości i 38 cm szerokości. Wzór bardzo prosty i szybki w robieniu szydełkiem 4 mm.
Mam nadzieje że się spodoba.
Dziś w Warszawie jest piękna pogoda i słoneczko tak cudnie świeci, życzę wszystkim udanej niedzieli.
piątek, 6 grudnia 2013
Czarno-białe mintenki
Witam,
dziś prezentuję efekt mojej nocnej pracy czarno-białe mitenki dla dziewczyny mojego brata mam nadzieje że się spodobają.
dziś prezentuję efekt mojej nocnej pracy czarno-białe mitenki dla dziewczyny mojego brata mam nadzieje że się spodobają.
Chciałam także pokazać mój miętowy pokrowiec na telefon który już dawno chciałam sobie zrobić, ale jakoś nie wychodziło. Planuje doszyć jeszcze pastelowe guziczki na razie dzisiejsza pogoda uniemożliwia mi wyjście z domu bo jak małego na taką wichurę wyprowadzić, zaraz oskrzela się odezwą.
No i dziś w Warszawie prócz wiatru pada momentami też śnieg młody chciał już po sanki iść do piwnicy, ale dał sobie wytłumaczyć że to na razie za mało śniegu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)